Nasz biuletyn
DODATEK !
SIERPIEŃ - WRZESIEŃ 2005  
NR 60

Pożegnanie Ambasadora RP


Udała się nam czerwcowa wycieczka statkiem na wyspę Kaunissaari. Ponieważ była to ostatnia impreza polonijna w której Ambasador RP Stanisław Stebelski mógł wziąć udział, mieliśmy wspaniałą okazję na oficjalnie pożegnanie. Pan Ambasador (na zdjęciu) otrzymał od Zjednoczenia na pamiątkę oryginalną fińską kuksę, zdobioną kością renifera oraz do kompletu, drugą, małą, podręczną... z napisem "kippis" - widać na zdjęciu!
Duet (w składzie Brygida i Henryk) zaśpiewał dla Pana Ambasadora "Góralu, czy ci nie żal..." a Magdalena Von Bock zaśpiewała "Summertime".
Na wyspie rozegrano turniej petanque - tym razem wygrała Polonia. Dopisała frekwencja i pogoda.... aż do ostatniej chwili, kiedy to przy dobijaniu do Kauppatori lunął rzęsisty deszcz... ale wtedy byliśmy już z powrotem w Helsinkach! Była to bardzo miła wycieczka, bawiliśmy sie doskonale. W przyszłym roku spróbujemy zorganizować podobną wycieczkę.

W numerze:
Str. 1. Pożegnanie Ambasadora RP, VII Zlot Polonii
Str. 2. Polski kolarz, cd. aktualności...
Str. 3. Studia w Polsce?, zaproszenie z Polski,Str.
4. Klub Przedszkolaka, lyhyesti suomeksi,


VII Zlot Polonii Fińskiej - "ze sztuką na TY"


Sobota, 27 sierpnia 2005 w godz. 16.00 - 24.00.
Villa Junghans w Kaunianen, Leakuja 3, kilka minut spaceru od stacji kolejowej w Kauniainen. Dojazd z Helsinek (około 10 km) pociągiem podmiejskim - linie L, E i S, lub autobusem nr 109 i 261.
Przypominamy, że koszty udziału - dla członków Zjednoczenia 25 Euroa, dla niezrzeszonych 30 Euro. Dzieci do lat 12-tu bezpłatnie.
Zgłoszenia na Zlot to opłata na konto Zjednoczenia: 124750-1263, najpóżniej do dnia 11.08.2005 z dopiskiem ZLOT i koniecznie z nazwiskiem / nazwiskami osób uczestniczących w ZLOCIE 2005.
Program Zlotu:
16.00 - 16.30 rejestracja uczestników
16.30 - rozpoczęcie Zlotu
17.00 - rysowanie zabawnych karykatur na żywo - rysować będzie nasz gość - artystka Ewa Masłowska, ale wszyscy chętni też mogą próbować!
18.00 - kolacja (filety z kurczaka w sosie pieprzowym, zapiekane ziemniaki w śmietanie, jarzyny na ciepło, chleb, soki, tort z kawą czy herbatą....itp. różne napoje)
19.30 - 24.00 gra Trio Andrzeja Puszkarzewicza - w przerwach karaoke po polsku, dla dzieci też!
24.00 - 01.00 "Tańce z miotłą" czyli Wspólne Wesołe Wielkie Sprzątanie!
Serdecznie zapraszamy! -------------- Zarząd



Nasz biuletyn
strona 1

 

Polski kolarz


Henryk Fortoński z Wałbrzycha, niepełnosprawny kolarz jadący z wyprawą do Nordkapp, wraz z drugim rowerzystą - Krzysztofem Stanisławczykiem, pracownikiem Działu Promocji i Integracji Europejskiej Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu, dotarł do Helsinek w poniedziałek 18 - go lipca z jednodniowym spóźnieniem z powodu braku miejsc na promie z Tallina do Helsinek w dniu 17 - go lipca. Towarzyszył im w samochodzie Andrzej Mazur jako obsługa techniczna i "zaplecze". Zjednoczenie Polskie sponsorowało ten rajd opłacając noclegi w Helsinkach. Przedstawiciele zarządu - Robert, Maciej i Alicja - spotkali się z Henrykiem i jego ekipą i w miarę możliwości czasowych zajęli się nimi.

Pan Henryk sprezentował Zjednoczeniu piękny album / książkę o Zamku Książ koło Wałbrzycha oraz przewodniki po Wałbrzychu - a "w zamian" - gości uhonorowano ubierając ich w koszulki Zjednoczenia. Po jednodniowym pobycie w Helsinkach, (podczas którego zdążyli obejrzeć trochę miasto i nawet popływać "po tej stronie Bałtyku") ekipa kolarska ruszyła w dalszą drogę. Pogoda akurat się popsuła i zaczęło lać jak z cebra..... ale dla dziarskiej ekipy to nie była widocznie żadna przeszkoda - bowiem pomimo jednodnowego opóźnienia dojechali do Nordkapp już 26-go lipca, czyli parę dni wcześniej niż planowali!

Wyjechali z Wałbrzycha na rowerach w czwartek 7 lipca i po przejechaniu około trzech tysięcy dwustu kilometrów dotarli, w rekordowym czasie - już 26-go lipca do najdalej wysuniętego na północ lądowego przylądka Europy - Nordkapp w Norwegii.

BRAWO! Gratulujemy serdecznie Panu Henrykowi i jego ekipie!
Zarząd

Więcej o tej wyprawie i o Henryku Fortońskim na stronach: http://www.fortonski.ltb.com.pl

Wrześniowe spotkanie


W niedzielę 18.09.2005 organizujemy wycieczkę do muzeum Mannerheima w Helsinkach. Muzeum znajduje przy ulicy Kalliolinnantie 14.Spotykamy sie przed muzeum o godz. 14:45. Po muzeum (www.mannerheim-museo.fi ) oprowadzi nas przewodnik w języku fińskim.
Wstęp pokrywa Zjednoczenie Polskie w Helsingforsie. Dojazd: tramwajem 3T lub 3B, przystanek - Kaivopuisto.

Zapraszamy! ------------------- Zarząd

 

Tennis


W naszych polonijnych rozgrywkach tenisowych trwa wciąż przerwa. Parę lat temu do turnieju zgłosiło sie tylko parę osób, za mało aby zorganizować rozgrywki.
Ponawiamy pytanie - TENISISCI, czy chcec rozegrać następny turniej? Jeśli tak prosimy zgłaszać się do dnia 15 września do Macieja - tel. 09 7003 1961, albo do Alicji - tel. 050 560 4342.

Zniżki dla członków ZP


W hotelu "Wojciech" ( www.augustów-wojciech.pl ) koło Augustowa (ok. 7 km, nad jeziorem Białe) członkowie Zjednoczenia Polskiego mogą otrzymać 15% zniżki cen noclegów. Oczywiście trzeba wpierw tam pojechać, ale warto, bo hotel miły i pięknie położony.

Jubileusz LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO Im. M. Kopernika w Wołowie


Pani Katarzyna Czerepok, (nauczycielka pracująca w LO w Wołowie, odpowiedzialna za organizację zjazdu) zwróciła się do nas z prośbą o zamieszczenie poniższej wiadomości / ogłoszenia:

60 lat LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO Im. M. Kopernika w Wołowie

Komitet organizacyjny Obchodów Jubileuszu Szkoły zaprasza wszystkich absolwentów na uroczyste obchody jubileuszu szkoły w dniach 24-25 września 2005. Uroczystości odbędą się w Liceum Ogólnokształcącym im. M. Kopernika przy Placu Sobieskiego 2 w Wołowie.
Absolwenci zainteresowani udziałem w obchodach jubileuszu szkoły proszeni są o dokonywanie wpłat pieniężnych do dnia 15 września 2005 na konto:
Zespół Szkół Ogólnokształcących w Wołowie Nr konta 55 9583 1022 0102 1194 2001 0006 W wysokości 140 zł (opłata za część oficjalną i bal) lub 40 zł (opłata za część oficjalną) z dopiskiem: zjazd absolwentów, imię i nazwisko (dla kobiet panieńskie), rok ukończenia szkoły, adres.

Szczegółowe informacje: tel. 48713892759, 48606106337, 60lecie_lowolow@wp.pl.

 

Nasz biuletyn
strona 2

 

Studia w Polsce?


ZOSTAŃ STUDENTEM PRYWATNEJ WYŻSZEJ SZKOŁY BUSINESSU I ADMINISTRACJI !!!

Prywatna Wyższa Szkoła Businessu i Administracji w Warszawie przygotowała ofertę studiów dla osób, które mogłyby rozpocząć lub kontynuować naukę w naszej Uczelni na niżej przedstawionych kierunkach studiów. Oferta dotyczy studiów w systemie stacjonarnym, zaocznym i uzupełniającym magisterskim. Studia prowadzone są w języku polskim. Na III i IV roku studiów wybrane wykłady będą prowadzone w języku angielskim.

Studiować można na dwóch wydziałach:

- na Wydziale Administracji Gospodarczej i Nauk Komputerowych w następujących dziedzinach:- ekonomii (kierunek ekonomia), studia dzienne, zaoczne, licencjackie i magisterskie oraz zaoczne uzupełniające;
- nauk komputerowych (kierunek informatyka), politechniczne studia inżynierskie dzienne i zaoczne;
- socjologii i polityki socjalnej (kierunek socjologia), licencjackie studia dzienne i zaoczne;
- na Wydziale Administracji, Prawa i Dyplomacji w następujących dziedzinach:- administracji (kierunek administracja), studia dzienne, zaoczne, licencjackie i magisterskie oraz zaoczne uzupełniające;
- nowoczesnej dyplomacji i służb zagranicznych (kierunek administracja), studia magisterskie dzienne i zaoczne;
- prawa (kierunek prawo), studia magisterskie dzienne, zaoczne.
Są tam także STUDIA PODYPLOMOWE.
Szkoła OFERUJE MIEJSCA W DOMU STUDENCKIM

Przy Uczelni funkcjonuje również:
- Prywatne Liceum Ogólnokształcące nr 51 im. H. Wawelberga
- Prywatne Gimnazjum nr 34 www.wawelberg.edu.pl

Zgłoszenia na studia przyjmuje Samodzielny Referat Zapisów na Studia:
tel.: (0-22) 559 21 05, 559 21 06, 559 21 33, 559 21 47, www.pwsbia.edu.pl
00-728 Warszawa, ul. Bobrowiecka 9

Zainteresowani mogą napisać i uzyskać więcej informacji pod adresem: rekrutacja@pwsbia.edu.pl

 

Zaproszenie z Polski


SERDECZNIE ZAPRASZAMY DO ZAMIESZKANIA W POLSCE - W NASZYM I PAŃSTWA DOMU !!!

Dom Pomocy Społecznej im. Jana Pawła II w Kielcach jest położony w najbliższym otoczeniu rezerwatu krajobrazowo - leśnego "Karczówka". (www.karczowka.pl)

Przeznaczony jest dla ludzi starszych, przewlekle i somatycznie chorych. Ogólna liczba miejsc w Domu Pomocy Społecznej wynosi 354. Mieści się tutaj sześć działów pielęgnacyjno-opiekuńczych. Jeden z nich jest przeznaczony dla chorych na Alzheimera.

W każdym dziale mieszka około 60 osób. Pokoje są 1,2,3 - osobowe z łazienkami i balkonami. Średnia wieku mieszkańców to około 75 lat. Najmłodszy z nich ma 28 lat, a najstarszy liczy sobie 102. Mieszka tu także blisko pięćdziesięcioosobowa grupa, poruszająca się na wózkach inwalidzkich w wieku do czterdziestu lat.

Obecna Dyrekcja Domu duży nacisk kładzie na aktywizację mieszkańców poprzez proponowanie im różnorodnych form spędzania wolnego czasu.

Odbywają się tutaj także muzyczno- plastyczne spotkania relaksacyjne, wieczory poetyckie mieszkańców i twórców Uniwersytetu Trzeciego Wieku, wernisaże prac plastycznych Domowych Artystów. Raz w tygodniu mieszkańcy wyjeżdżają na koncerty do Filharmonii Świętokrzyskiej.

Organizowane są wycieczki do ciekawych miejsc naszego regionu, wyjścia do muzeów, teatru, kina, galerii, pielgrzymki i wycieczki. W ramach cyklu "Znani i lubiani" zapraszane są ciekawe osoby. Ostatnio gościli u nas między innymi: Radca Kulturalny Ambasady Meksyku w Polsce pani Laura Garcia Querol, pani Bożena Targosz (do niedawna prezenterka "Panoramy" i "Teleexpressu"), Dyrektor Państwowych Szkół Muzycznych Artur Jaroń.

Bliższych informacji udzieli Z-ca Kierownika Działu Opiekuńczo-Terapeutycznego Pani Ewa Cieplińska - Tkacz pod numerem telefonu: + 48 41 345 34 47 wewnętrzny 22.

Pytania można również kierować na dres e-mailowy: rbiernacki@vp.pl

Nasz biuletyn
strona 3

Klub Przedszkolaka

Spotkamy się w sobotę 17 września o godzinie 16.00 w Caisie. Na spotkaniu będziemy omawiać wspólne plany na rok 2005-2006.
Osoby, które mają pomysły i chciałyby przyłączyć się do prowadzenia zajęć z dziećmi, uprzejmie prosimy o przyjście na spotkanie.
Dodatkowe informacje: Agnieszka.Buska@suomi24.fi

LASTEN LEIKKIKERHO

Tavataan lauantaina 17 syyskuuta, klo 16.00 Kulttuurikeskus Caisa, Mikonkatu 17C, 2. krs.
Tervetuloa!

Lyhyesti suomeksi


* Syysretki - tällä kertaa Mannerheim - museoon (www.mannerheim-museo.fi), sunnuntaina 18 syyskuuta. Tapaamme museon edessä klo. 14.45, Kalliolinnantie 14, 00140 Helsinki. Sinne pääse ratikalla 3T tai 3B, pysäkki - Kaivopuisto. Museossa suomenkielinen opastus.
Sisäänpääsymaksun kustantaa yhdistys.
Tervetuloa!
Hallitus

* Tennis - Pitkän tauon jälkeen olisi jo aika järjestää yhdistyksen seuraava tennisturnaus... mikä mieltä olette - tennispelaajat? Jos haluatte osallistua turnaukseen - pyydämme ilmoittautua 15.09 mennessä - joko Maciejille / puh. 09 7003 1961 - tai Alicjalle / puh. 050 560 4342.

* Puolalainen hotelli "WOJCIECH" (www.augustów-wojciech.pl) lähellä Augustowin kaupunkia (noin 7 km, Białe - järven rannalla) myőntää jäsenillemme 15% alennuksen hotelliyőpymisistä.


* VII ZLOT POLONII
lauantaina 27. elokuuta 2005, klo.16.00 - 24.00, Villa Junghansissa, Kauniaisissa.

Pyydämme ilmoittautumaan 11.08 mennessä suorittamalla osallistumismaksun yhdistyksen tilille; 124750-1263.
Puolalaisen Yhdistyksen jäsenet - 25 Euroa, ulkopuoliset osallistujat - 30 Euroa, alle 12 v. lapset - ilmaiseksi.
Muistakaa kirjoittaa maksusuoritukseen nimenne ja "ZLOT".

Ohjelma:

16.00 - 16.30 - osallistujien vastaanotto
16.30 - avajaiset
17.00 - puolalainen artisti Ewa Maslowska piirrä 'ad hoc' hauskoja "muotokuvia"
18.00 - illallinen (pariloitua broilerinfilettä, pippurikastike, kermaperunat, lämpimät kasvikset, tuoremansikkakermakakku...)
19.30 - 24.00 - tanssimusiikki - soitta Andrzej Puszkarzewiczin Trio, tauoilla... puolalainen karaoke aikuisille ja lapsille, yhteiset leikit ja paljon muuta hauskaa...
24.00 - 01.00 - viimeinen leikki - eli "tanssi harjan ja rikkalapion kanssa"!

TERVETULOA!
Hallitus


Odrobina humoru - ze szkolnych zeszytów….

- Nad Niemnem słychać było pranie kobiet.
- Maria Konopnicka przez całe życie chodziła ze łzą w oku.
- "Nasza szkapa" to przykład utworu autobiograficznego.
- Twórców okresu pozytywizmu nazywano organistami.
- Puszkin zmarł na modny wtedy pojedynek.
- Goethe pisał "Fausta" przez całe życie, a nawet dłużej.
- Fredro pisał rzeczy więcej wesołe, a Mickiewicz o dziadach.
- Zbyszko na widok wroga zamknął się w przyłbicy.
- Kochanowski czcił piękno kobiet i ludzi.
- Kochanowski był studentem, poetą i za granicą.
- "Chłopi" są epopeją, która należy do grubych.
- Kordian był biedny, bo kiedy chciał, to nie mógł, a kiedy mógł, to nie chciał.

Zjednoczenie Polskie w Helsingforsie
PL 279
00120 Helsinki
e-mail: zpolskie@polonia-finlandia.fi
http://www.polonia-finlandia.fi
Konto bankowe: Nordea-Senaatintori 124750-1263
Tel. +358 (0)9 70039161

Zarząd
Prezes
Wiceprezes
Sekretarz
Skarbnik
Członek
Członek


Alicja Sollamo
Henryk Bigos
Maciej Około-Kułak
Robert Janasik
Brigida Antikainen
Piotr Rajecki

Nasz biuletyn
strona 4


Dodatek do numeru 60 Naszego Biuletynu

Anegdoty o Papieżu


Szklana klatka
Papież był bardzo niezadowolony z tego, że obwozi się go w szklanej klatce. Pomysłu tego broniła pewna Polka, mając możliwość rozmowy z Janem Pawłem II w Krakowie. - Ta klatka zmniejsza jednak ryzyko - tłumaczyła - Nic nie poradzimy, że się lękamy o Waszą Świątobliwość... - Ja też - uśmiechnął się Papież - niepokoję się o swoją świątobliwość.

Wszyscy sobie poszli
Któregoś wieczoru, podczas szpitalnej rekonwalescencji w klinice Gemełi po zamachu na Placu świętego Piotra, Papież wyszedł ze swojego pokoju na opustoszały korytarz. Rozejrzał się i powiedział: "Ładne rzeczy, wszyscy sobie poszli, a mnie zostawili!"

Podryw na księdza
Pewnego razu Karol Wojtyła wybrał się na samotną wycieczkę w góry. Ubrany sportowo, wyglądał tak, jak wielu innych turystów. W trakcie wędrówki spostrzegł, że zapomniał zegarka, podszedł więc do opalającej się na uboczu młodej kobiety i już miał zapytać o godzinę, gdy ta uśmiechnęła się. - Zapomniał pan zegarka, co? - A skąd pani wie? - zapytał zaskoczony Wojtyła. - Z doświadczenia - odrzekła - Jest pan dziś już dziesiątym mężczyzną, który zapomniał zegarka. Zaczyna się od zegarka, potem proponuje się winko, wieczorem dansing... - Ależ proszę pani, ja jestem księdzem - przerwał jej zawstydzony Wojtyła - Wie pan - odpowiedziała rozbawiona nieznajoma - podrywano mnie w różny sposób, ale na księdza to pierwszy raz.

Jeździć po kardynalsku
Pewnego razu zapytano Karola Wojtyłę, czy uchodzi, aby kardynał jeździł na nartach. Wojtyła uśmiechnął się i odparł: - Co nie uchodzi kardynałowi, to źle jeździć na nartach!

Przeprosiny
Metropolita krakowski Karol Wojtyła przyjechał na pogrzeb sufragana częstochowskiego, biskupa Stanisława Czajki, niemal w ostatniej chwili. Witając się ze zgromadzonymi na uroczystości biskupami, jakoś pominął biskupa z Siedlec. Rychło jednak się spostrzegł, wrócił, podszedł do pominiętego i powiedział: - Świnia jestem, nie przywitałem Księdza Biskupa!

Pożegnanie biskupów
Po jednym ze spotkań Papież pożegnał polskich biskupów słowami znanej pieśni: "O cześć wam, panowie magnaci!"

Więcej już nic nie powiem
Przed ponad 25 laty Papież w ten sposób zakończył pierwszą audiencję dla Polaków: "Więcej już nic nie mówię, bo jeszcze bym coś takiego powiedział, że później Kongregacja Nauki Wiary musiałaby się do mnie dobrać".

Opaleni kardynałowie
Pod koniec pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny, w czerwcu 1979 roku, upływającej pod znakiem upałów, Papież oznajmił, że jej pierwszy efekt jest już widoczny - opalili się towarzyszący mu kardynałowie.

Jakoś człapię
Podczas czwartej pielgrzymki do Ojczyzny, w Olsztynie, dziennikarzowi "Gazety Wyborczej" udało się wychylić głowę ponad tłum i zapytać Jana Pawła II o zdrowie. - A jakoś człapię - odpowiedział Papież.

Złość piękności szkodzi
Przed kilku laty - wspomina watykański korespondent Telewizji Publicznej, Jacek Moskwa - po modlitwie "Anioł Pański" Jan Paweł II przemawiał, niemal krzycząc. Zaraz potem, podczas audiencji w Pałacu Apostolskim, Moskwa prosił Papieża, aby na siebie uważał, bo jego chrypka zaniepokoiła dziennikarzy. - To ze złości - usprawiedliwiał się Papież. A odchodząc dodał: - A złość piękności szkodzi.


Z Wami dziecinnieję
Podczas jednej ze swoich wizytacji rzymskich parafii Papież - jak to ma w zwyczaju - wdał się w rozmowę z dziećmi. - Wy jesteście młodzi, a ja już jestem stary - powiedział. - Nie, nie jesteś stary - gromko zaprotestowały dzieci. - Tak, ale jak jestem z wami, to dziecinnieję - replikował Papież

Mów mi wujaszku
Podczas pierwszej wizyty w USA Papież spotkał się z rodziną prezydenta Jimmy'ego Cartera. Pięcioletnia wówczas wnuczka prezydenta, mając kłopoty z wygłoszeniem powitania, powtarzała w kółko: - Jego Świątobliwość, Jego Świątobliwość. Papież, chcąc wybawić dziewczynkę z kłopotów, wziął ją w ramiona i powiedział: - Mów mi wujaszku.

Papieskie wagary
Podczas powitania w Monachium Papież spytał licznie obecne dzieci: "Dano wam dziś wolne w szkole?". "Tak" - wrzasnęła z radością dzieciarnia. "To znaczy - skomentował Jan Paweł II - że papież powinien częściej tu przyjeżdżać".

Jak się czuje piesek
Jeden z watykańskich prałatów chciał się nauczyć polskiego, więc sprowadził sobie nasz elementarz. Nauka była jednak tak pospieszna, że kiedy chciał się nową umiejętnością pochwalić przed Ojcem Świętym, coś mu się pomyliło i zamiast: "Jak się czuje Papież", rzekł: "Jak się czuje piesek?". Papież spojrzał na niego zdumiony, po czym odpalił: "Hau, hau".

Jan Paweł - Pawłowi
Podczas pierwszej pielgrzymki do Niemiec zebranym na mszy tak spodobały się cytowane przez Papieża słowa św. Pawła, że przerwali mu i zaczęli bić brawo. Kiedy Ojciec Święty znów doszedł do głosu, przerywając przygotowaną mowę, stwierdził: "Dziękuję w imieniu świętego Pawła".

To tylko wasza konstytucja
W ostatnim dniu pielgrzymki do Polski w 1983 roku podczas pożegnania na lotnisku generał Jaruzelski poskarżył się Papieżowi, że ten w swych homiliach niezwykle surowo potraktował reżim komunistyczny. - Ja jedynie przytaczałem artykuły waszej własnej konstytucji - odparł łagodnie Papież.

Nie szumcie siostry nam
W hiszpańskiej Avili, gdy szum czyniony przez rozradowane zakonnice stawał się już wprost nie do zniesienia, Papież wypalił: "Te siostry, które ślubowały milczenie, hałasują tu najgłośniej".

Papież nie da sobą kręcić
Podczas drugiej pielgrzymki do Ojczyzny w 1983 roku tłumy krakowian gromadziły się przed domem arcybiskupów, który był rezydencją Ojca Świętego. Ludzie ani myśleli rozstać się ze stojącym w oknie papieżem i bez końca przedłużali dialog z nim. Wreszcie Ojciec Święty powiedział: "Cztery lata temu kręciliście mną, jak chcieli, a teraz już jestem starym papieżem i nie dam sobą kręcić".

Na rzęsach
Wieczorne spotkania przed domem arcybiskupów. Po długich rozmowach z młodzieżą Papież chciałbym się już położyć, więc pyta się zebranych czy już w końcu pójdą spać. Ci upierają się że NIE, po trzech próbach namówienia młodzieży do pójścia spać Papież mówi: "Ja już pójdę spać. Bo jutro muszę chodzić na nogach - nie na rzęsach"

Ten to ma dech
W czasie tej samej pielgrzymki, 22 czerwca 1983 roku, na krakowskich błoniach odbyła się beatyfikacja dwóch powstańców styczniowych – brata Alberta Chmielowskiego i ojca Rafała Kalinowskiego. W trakcie ceremonii buchnął nagle z kadzielnicy wielki płomień, z którym nie mogli sobie poradzić ani ministranci, ani księża koncelebranci. Wreszcie ówczesny ceremoniarz papieski ks. John Magę, Irlandczyk, dmuchnął tak skutecznie, że płomień zgasł i z kadzielnicy począł unosić się upragniony dymek. Wydarzenie nie uszło uwagi Ojca Świętego, który, sięgając po kadzidło, powiedział z uznaniem o swoim ceremoniarzu: "Ten to ma dech!".